Zanim przystąpimy do kreślenia na planach musimy przygotować plac boju!
U nas na 33m2 przygotowanie polegało na wyburzeniu ściany pomiędzy kuchnią a sypialnią. Użyłem do tego piły ręcznej oraz młotek. Zabawa tymi prostymi narzędziami sprawiła mi dużo frajdy podczas demolki. Kolejnym krokiem było wyrwanie ościeżnic, które dobrze osadzone spowodowały ubytki w ścianach. Brak większego łomu znacznie spowolniły pracę, ale dałem rade.
Następny etap : rozplanowanie elektryki - czyli kontakty i włączniki, czy jak kto woli włanczniki :)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz